Gdzie kręcono Hobbita?
Planujesz wyprawę do Śródziemia i zastanawiasz się, gdzie kręcono Hobbita? W kilku godzinach lotu od Europy znajdziesz realne miejsca znane z ekranu. Z tego artykułu poznasz najciekawsze lokalizacje w Nowej Zelandii, które „zagrały” w trylogii Petera Jacksona.
Dlaczego Hobbit powstał w Nowej Zelandii?
Nowa Zelandia już przy „Władcy Pierścieni” stała się niemal synonimem Śródziemia. Peter Jackson – wychowany w Wellington – od początku wiedział, że największym atutem jego filmów będą realne plenery, a nie tylko efekty komputerowe. Na stosunkowo niewielkiej przestrzeni znalazł wszystko, czego wymagała proza Tolkiena: łagodne pagórki Shire, surowe wulkany Mordoru, tajemnicze jaskinie i potężne fiordy.
Produkcja „Hobbita” trwała długo, angażowała tysiące osób i wykorzystywała plany zdjęciowe rozsiane po całym kraju. Wiele miejsc znasz też z „Władcy Pierścieni”, ale tu wrócono do nich z większym budżetem, nową techniką i rozbudowanymi dekoracjami. Właśnie dlatego Nowa Zelandia przyciąga dziś fanów kina tak samo mocno jak miłośników przyrody.
To w Nowej Zelandii Peter Jackson znalazł niemal wszystkie krajobrazy Tolkiena – od Hobbitonu po Samotną Górę.
Gdzie leży filmowy Hobbiton?
Najczęstsze pytanie fanów brzmi: gdzie dokładnie znajduje się wioska Bilba Bagginsa? Odpowiedzią jest niewielka miejscowość Matamata na Wyspie Północnej. To tutaj zbudowano znany z ekranu Hobbiton, a zielone pagórki otaczające farmę Alexander stały się filmowym Shire. Łagodne wzniesienia, soczysta trawa i brak nowoczesnej zabudowy sprawiły, że Peter Jackson uznał to miejsce za idealne tło dla spokojnego świata hobbitów.
Podczas prac nad „Hobbitem” wioskę zbudowano od nowa i tym razem postawiono ją „na stałe”. Zostawiono domki hobbitów, ogrody, wiatrak i most prowadzący do Gospody pod Zielonym Smokiem. Sceny w Bag End, przyjęcia urodzinowe i spotkanie kompanów Thorina w domu Bilba powstawały właśnie tutaj. Po zakończeniu zdjęć całość przekształcono w atrakcję turystyczną, którą można zwiedzać z przewodnikiem.
Jak wygląda zwiedzanie Hobbitonu?
Na plan filmowy Hobbitonu dojeżdża się autobusami z parkingu położonego na prywatnej farmie. Wycieczki startują co kilka minut, ale grupy są rozdzielone czasowo, więc w trakcie spaceru po wiosce ma się sporo przestrzeni. Przewodnik opowiada o konkretnych scenach, pokazuje, gdzie stała kamera, a gdzie schodzili się statyści przebrani za hobbitów.
Trasa obejmuje między innymi wizytę przy domu Bilba, przejście obok kilkunastu nor hobbitów przygotowanych dla różnych „zawodów” (piekarz, pszczelarz, ogrodnik) oraz czas na zdjęcia na wzgórzu. W wybranych pakietach częścią wizyty jest obiad w stylu Shire lub wieczorna kolacja przy świecach. To sprawia, że plan filmowy działa nie tylko jako muzeum, ale też jako małe, żywe miasteczko.
Hobbiton a Władca Pierścieni – co je różni?
Pierwszy Hobbiton zbudowany na potrzeby „Władcy Pierścieni” został po zdjęciach rozebrany. Dekoracje były wtedy bardziej prowizoryczne, bo nikt nie spodziewał się tak ogromnego zainteresowania fanów. Przy „Hobbicie” ekipa od początku planowała, że Shire zostanie w Matamacie na dłużej, dlatego domki powstały z trwalszych materiałów i z większą dbałością o detale.
Dzięki temu dziś można oglądać m.in. wnętrze jednego z hobbickich domów, zajrzeć do spiżarni, zobaczyć rozkład kuchni czy salonu. Całość budowano tak, by kamera mogła swobodnie wjeżdżać do środka, a aktorzy mieli miejsce do gry. Dla widza oznacza to możliwość zanurzenia się w filmowy świat bez green screenu i ekranów LED.
Jakie rzeki, jeziora i wybrzeża zagrały w Hobbicie?
Peter Jackson bardzo świadomie wykorzystywał wodę jako element budujący klimat Śródziemia. Rzeki, jeziora i fiordy pojawiają się zarówno w „Niezwykłej podróży”, jak i w „Pustkowiu Smauga”. Każda z lokalizacji ma dziś status celu wycieczek, a miejscowe biura turystyczne oferują wyprawy śladem filmowych scen.
Na potrzeby „Hobbita” wybrano m.in. rzekę Pelorus, jezioro Pukaki i wybrzeże w regionie Nelson. Łączą je czysta woda, brak zabudowy i możliwość filmowania z ziemi oraz z powietrza. Dla turystów to szansa, by zobaczyć znajome kadry z zupełnie innej perspektywy.
Rzeka Pelorus – gdzie płynęły beczki z krasnoludami?
Jedna z najbardziej zapadających w pamięć scen akcji w „Hobbicie” to ucieczka krasnoludów w beczkach w dół rzeki. Do jej realizacji wybrano Pelorus River na Wyspie Południowej. Przez kilka dni filmowcy opanowali okolice mostu Pelorus Bridge, ustawiając kamery na brzegach, w wodzie i na linach nad nurtem.
Stephen Hunter, odtwórca roli Bombura, wspominał, że był to jego ulubiony dzień na planie. Wymagał od aktorów odwagi i poczucia humoru, bo część ujęć kręcono w prawdziwej, zimnej wodzie. Dziś można tam wziąć udział w spływie kajakowym, a dla spokojniejszych podróżników przygotowano piesze trasy wzdłuż rzeki. Trudno o lepszy sposób, by „wejść” w ten filmowy kadr.
Jezioro Pukaki – Esgaroth i góry na horyzoncie
Przy polodowcowym jeziorze Pukaki powstawały sceny związane z miastem Esgaroth i Górą Mglistą. Charakterystyczny, intensywnie turkusowy kolor wody i widok na ośnieżony szczyt Mount Cook stworzyły wrażenie mroźnej, ale pięknej krainy. Część dekoracji zbudowano na brzegach, część dołożono komputerowo, lecz ogólny zarys krajobrazu pozostał wierny realnemu miejscu.
Dla odwiedzających jezioro Pukaki to dziś znakomita baza wypadowa. Okolica świetnie nadaje się na spacery, wycieczki rowerowe i wędkowanie. W pobliżu można wynająć domek z widokiem na góry i spędzić kilka dni na fotografowaniu wschodów słońca, które w filmie stały się tłem dla wyprawy Thorina i jego kompanii.
Wybrzeże Nelson – Pustkowie Smauga nad Złotą Zatoką
Region Nelson uchodzi za najbardziej słoneczną część Nowej Zelandii. To właśnie tam kręcono sporo ujęć do „Pustkowia Smauga”. Choć wiele scen powstało na terenach prywatnych, pozostała część wybrzeża – z widokiem na słynną Złotą Zatokę – świetnie oddaje filmowy klimat.
Suche skały, zatoczki schowane między klifami i jasne plaże zagrały w filmie dzikie, nieprzyjazne brzegi, na które trafiają bohaterowie po kolejnych etapach swojej podróży. Turyści mogą dojść do podobnych punktów widokowych licznymi szlakami pieszymi. Trasy prowadzą przez las, wydmy i skaliste występy, skąd widać tę samą linię horyzontu, którą Peter Jackson pokazał w ujęciach lotniczych.
Jakie góry i wulkany zagrały w Hobbicie?
Bez monumentalnych gór nie byłoby ani Gór Mglistych, ani Samotnej Góry, ani przerażającego Mordoru. Nowa Zelandia oferuje wyjątkową mieszankę Alp Południowych i wulkanów, dlatego ekipa filmowa przenosiła się między Wyspą Północną i Południową, szukając idealnych kadrów dla kolejnych fragmentów wyprawy Bilba.
Najważniejsze miejsca to wulkan Ruapehu, okolice Parku Narodowego Aoraki, region Twizel oraz masyw Ngauruhoe, który w „Władcy Pierścieni” stał się Górą Przeznaczenia. W „Hobbicie” te krajobrazy powracają jako tło dla przelotów orłów, marszu kompanii i dalekich planów Samotnej Góry.
Ruapehu – filmowa Samotna Góra
Aktywny wulkan Ruapehu w Parku Narodowym Tongariro ma prawie 2800 m n.p.m. W „Hobbicie” zagrał Samotną Górę, dom Smauga i cel wyprawy Thorina. Filmowcy wykorzystywali głównie ujęcia ogólne – ośnieżone stoki, surowe zbocza i parujące jezioro w kraterze. Ten krajobraz idealnie wpisuje się w opis Tolkiena, w którym góra jest piękna, ale budzi lęk.
Na zboczach Ruapehu działają ośrodki narciarskie Turoa i Whakapapa. Zimą przyciągają narciarzy, a poza sezonem stają się bazą dla turystów chodzących po znakowanych szlakach. W kraterze znajduje się stale parujące jezioro – jego maoryska nazwa Ruapehu oznacza „Wybuchające Jezioro” i nawiązuje do erupcji, które regularnie zmieniały kształt wulkanu.
Park Narodowy Aoraki i okolice Twizel
Region Aoraki / Mount Cook odegrał w „Hobbicie” podwójną rolę. Z jednej strony pokazywał fragmenty Gór Mglistych, z których Bilbo i krasnoludy uciekają na grzbietach orłów. Z drugiej – stał się tłem dla scen, w których bohaterowie z oddali obserwują dalszą drogę ku Samotnej Górze. Surowe szczyty, lodowce i długie doliny lodowcowe nadały tym scenom przestrzeni.
W pobliżu miejscowości Twizel kręcono natomiast ujęcia wielkiej bitwy na Polach Pelennoru do „Władcy Pierścieni”. Choć w „Hobbicie” ta lokalizacja nie odgrywa głównej roli, wielu fanów łączy wizytę nad jeziorem Pukaki z krótkim spacerem po polach, gdzie filmowcy ustawiali dziesiątki koni, machin oblężniczych i statystów. Teren jest częściowo prywatny, ale wytyczone szlaki piesze pozwalają przejść fragment trasy wykorzystywanej w filmie.
Queenstown i Earnslaw Burn – spektakularne doliny
Queenstown uchodzi za stolicę sportów ekstremalnych w Nowej Zelandii. Dla fanów „Hobbita” ważniejsze są jednak otaczające miasteczko doliny. W „Pustkowiu Smauga” można podziwiać ujęcia z okolic lodowca Earnslaw Burn
Niedaleko Queenstown znajduje się gospodarstwo Arcadia Station, które w filmie odegrało dom Beorna. Choć leży na prywatnym terenie, część szlaków i dróg dojazdowych pozwala zobaczyć okolice, w których ustawiono dekoracje. Samo Queenstown to także baza do wypadów w miejsca znane z Rohanu i scen walk na wargach – np. Deer Park Heights, które filmowcy chętnie wykorzystywali przy obu tolkienowskich trylogiach.
Jakie jaskinie i fiordy zagrały w Hobbicie?
Śródziemie nie istniałoby bez mrocznych jaskiń, podziemnych królestw i wysokich fiordów, po których przelatują orły. Peter Jackson szukał miejsc, które same w sobie budzą wyobraźnię. Tak znalazł jaskinie Waitomo i Park Narodowy Fiordland. Oba regiony pojawiają się w „Hobbicie” wielokrotnie, choć nie zawsze rozpoznasz je na pierwszy rzut oka – część ujęć łączy realne plenery z komputerowo dobudowanymi elementami.
Dla turystów te miejsca są atrakcyjne niezależnie od znajomości filmu. W Waitomo zachwycają świecące larwy, a w Fiordlandzie – cisza, wysokie wodospady i szlaki piesze uznawane za jedne z najładniejszych na świecie. Dla fanów kina to jednak dodatkowy powód, by wybrać właśnie te rejony.
Waitomo – jaskinie świecących robaczków
Wapienne jaskinie Waitomo to jedna z najbardziej niezwykłych lokalizacji wykorzystywanych w „Hobbicie”. Nietypowe formacje skalne, podziemne korytarze i otaczające je dzikie lasy posłużyły jako tło dla scen wędrówki kompanii w pierwszej i drugiej części filmu. Tu powstawały m.in. sceny ataku orków oraz przyjazdu Radagasta, który wypada z lasu w swoim zaprzęgu ciągniętym przez króliki.
Waitomo słynie także z wyjątkowej gościnności mieszkańców. W trakcie zdjęć część osób udostępniła swoje domy ekipie filmowej, by ułatwić pracę w terenie. Jaskinie nazywane „świecącymi” zawdzięczają sławę larwom muszek, które zwisają ze stropu na cienkich, świecących niciach i rozświetlają wnętrze jak naturalne lampki. Można tu wykupić wycieczkę z lokalnym przewodnikiem – wśród nich jest Tane Tinorau, wódz miejscowych Maorysów, który od lat oprowadza turystów po podziemiach.
Park Narodowy Fiordland – lot na grzbietach orłów
Fiordland na Wyspie Południowej to rozległy obszar gór, wodospadów i fiordów. W „Hobbicie” wykorzystano go do scen ucieczki Bilba i krasnoludów na grzbietach orłów. To tam widz ogląda szerokie panoramy gór, rozdzierane świecącymi w słońcu wodospadami i wąskimi zatokami. Kilka ujęć z Fiordlandu trafiło także do „Władcy Pierścieni”, co dodatkowo zwiększyło zainteresowanie regionem.
Na terenie parku biegnie słynny Milford Track – szlak długości ponad 50 km, prowadzący przez góry, deszczowy las i obok wysokich wodospadów. W szczycie sezonu może nim iść dziennie ograniczona liczba osób. Dzięki temu nawet przy dużym zainteresowaniu wędrówka wciąż daje wrażenie obcowania z dziką przyrodą, którą Jackson uchwycił w filmach jako niedostępne krańce Śródziemia.
Jak samodzielnie zaplanować podróż śladami Hobbita?
Jeśli chcesz połączyć klasyczne zwiedzanie Nowej Zelandii z odwiedzinami na planach filmowych, warto ułożyć trasę tak, by logicznie przechodziła przez najważniejsze lokalizacje. Many fanów zaczyna na Wyspie Północnej, a następnie promem lub samolotem przenosi się na Wyspę Południową. Dzięki temu w dwa–trzy tygodnie możesz zobaczyć większość miejsc kojarzonych ze Śródziemiem.
Przykładowy plan podróży może obejmować takie punkty:
- Matamata – zwiedzanie filmowego Hobbitonu z przewodnikiem,
- Park Narodowy Tongariro – widoki na Ruapehu i Ngauruhoe, krótsze trekkingi,
- Wellington – Mount Victoria i wizyta w Weta Workshop,
- Nelson i okolice – plaże i wybrzeże znane z „Pustkowia Smauga”,
- Pelorus River – spacer lub spływ kajakowy w miejscu „ucieczki w beczkach”,
- Queenstown i okolice – doliny Earnslaw Burn i Arcadia Station,
- Fiordland – rejs po Milford Sound lub kilkudniowy trekking,
- Jezioro Pukaki i Aoraki – widoki na Góry Mgliste i okolicę Esgaroth.
Przy planowaniu trasy przydaje się też proste porównanie regionów, które najczęściej wybierają fani „Hobbita”. Zestawiając je ze sobą łatwiej ocenić, gdzie spędzić więcej czasu:
| Region | Rola w Hobbicie | Co dziś można robić |
| Matamata (Hobbiton) | Shire, dom Bilba | Zwiedzanie planu, sesje zdjęciowe, posiłek w Gospodzie |
| Pelorus River | Ucieczka w beczkach | Spływy kajakowe, krótkie trekkingi wzdłuż rzeki |
| Fiordland | Lot na orłach, szerokie panoramy gór | Trekking Milford Track, rejsy po fiordach, obserwacja wodospadów |
| Ruapehu / Tongariro | Samotna Góra, krajobrazy Mordoru | Szlaki górskie, ośrodki narciarskie, zwiedzanie wulkanów |
| Waitomo | Jaskinie i mroczne lasy | Zwiedzanie jaskiń, rejs łodzią pod ziemią, wycieczki z przewodnikiem Maorysów |
Najczęściej odwiedzane miejsca z Hobbita to Matamata, Pelorus River, Fiordland, Ruapehu i jaskinie Waitomo – łączą filmową magię z łatwym dostępem dla turystów.
Nowa Zelandia łączy w sobie filmową historię i realną, dziką przyrodę. Gdziekolwiek więc ruszysz śladami Bilba, trafisz na krajobrazy, które pamiętasz z kina – tylko jeszcze bardziej rozległe i pełne detali, których kamera nigdy nie zarejestrowała.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Gdzie kręcono film „Hobbit”?
Film „Hobbit” kręcono w Nowej Zelandii, gdzie znalazły się realne miejsca znane z ekranu.
Dlaczego Nowa Zelandia została wybrana jako główna lokalizacja dla „Hobbita”?
Nowa Zelandia została wybrana, ponieważ reżyser Peter Jackson wiedział, że największym atutem jego filmów będą realne plenery. Na stosunkowo niewielkiej przestrzeni znalazł wszystko, czego wymagała proza Tolkiena: łagodne pagórki Shire, surowe wulkany Mordoru, tajemnicze jaskinie i potężne fiordy.
Gdzie dokładnie znajduje się filmowy Hobbiton, wioska Bilba Bagginsa?
Filmowy Hobbiton, wioska Bilba Bagginsa, znajduje się w niewielkiej miejscowości Matamata na Wyspie Północnej w Nowej Zelandii, na farmie Alexander.
Jakie sceny z filmu „Hobbit” kręcono nad rzeką Pelorus?
Nad rzeką Pelorus na Wyspie Południowej kręcono jedną z najbardziej zapadających w pamięć scen akcji w „Hobbicie”, czyli ucieczkę krasnoludów w beczkach w dół rzeki.
Co można zwiedzać w filmowym Hobbitonie i jak różni się on od tego z „Władcy Pierścieni”?
W filmowym Hobbitonie można zwiedzać domki hobbitów, ogrody, wiatrak, most prowadzący do Gospody pod Zielonym Smokiem, dom Bilba oraz wnętrze jednego z hobbickich domów. W przeciwieństwie do pierwszego Hobbitonu zbudowanego dla „Władcy Pierścieni”, który został rozebrany, ten z „Hobbita” został zbudowany na stałe z trwalszych materiałów i większą dbałością o detale.
Jaka góra w Nowej Zelandii zagrała Samotną Górę w „Hobbicie”?
Aktywny wulkan Ruapehu w Parku Narodowym Tongariro zagrał w „Hobbicie” Samotną Górę, dom Smauga i cel wyprawy Thorina.